» Język
» Menu główne
Start
Filmy
Dramy
Ludzie Kina
Premiery kinowe
Premiery DVD
Recenzje
News
Forum
Użytkownicy
Linki
Statystyki
Kontakt
Filmy
Dramy
Ludzie Kina
Premiery kinowe
Premiery DVD
Recenzje
News
Forum
Użytkownicy
Linki
Statystyki
Kontakt
» Badź na bieżąco
» Statystyki
Filmów: 561
Dram: 68
Ludzie Kina: 2738
Użytkowników: 2038
Dram: 68
Ludzie Kina: 2738
Użytkowników: 2038
For Eternal Hearts (2007) - 별빛 속으로
Tytuł IMDB: Byeolbit soguro
Światowa Premiera: 07-08-09
Gatunek: Dramat/ Romans/ Horror
Czas Trwania: 103 min.
Dodany przez: krzysztov
Reżyseria
Hwang Kyoo-deok
Scenariusz
Hwang Kyoo-deok
Muzyka
Kim Dae-won
Obsada
Jeong Kyeong-ho
Kim Byeong-seon
Lee Soo-na
Cha Soo-yeon
Jang Hang-seon
Kim Min-seon
Jeong Jin-yeong
Światowa Premiera: 07-08-09
Gatunek: Dramat/ Romans/ Horror
Czas Trwania: 103 min.
Dodany przez: krzysztov
Reżyseria
Hwang Kyoo-deok
Scenariusz
Hwang Kyoo-deok
Muzyka
Kim Dae-won
Obsada
Jeong Kyeong-ho
Kim Byeong-seon
Lee Soo-na
Cha Soo-yeon
Jang Hang-seon
Kim Min-seon
Jeong Jin-yeong
Opis:
Czy podążyłbyś za swoją miłością aż po śmierć? Zwyczajny student collegeu, Su-young spotyka niezwyczajną dziewczynę zwaną „Pipi”. Po tym jak chłopak był świadkiem samobójczej śmierci dziewczyny, niepokojące i dziwne rzeczy zaczynają dziać się w jego życiu.
Źródło: www.koreanfilm.or.kr
Czy podążyłbyś za swoją miłością aż po śmierć? Zwyczajny student collegeu, Su-young spotyka niezwyczajną dziewczynę zwaną „Pipi”. Po tym jak chłopak był świadkiem samobójczej śmierci dziewczyny, niepokojące i dziwne rzeczy zaczynają dziać się w jego życiu.
Źródło: www.koreanfilm.or.kr
Galeria:
Plakaty:
Tapety:
Trailery:
Komentarze: 1 - 7
A nawiązując do muzyki w filmie. Podobał mi się utwór przewodni filmu, w którym kobieta śpiewa bardzo przyjemną piosenkę (Su-young słucha jej w radiu). Wie może ktoś, co to za utwór albo chociaż kto go wykonuje? :)
Przyznam, że mnie chyba ta zakręcona fabuła przyciągneła, bo z reguły jestem miłośniczką takich właśnie fabuł, w których nie wszytko jest "podane na tacy" :) Film bardzo mi się podobał: piękna historia i jak Krzysztov napisał - piękne poetyckie sceny. Zgadzam się w 100%. Warto.
Dla mnie mocne 8 i film trafia na listę jednego z moich ulubionych :)
szu - jesli wyrazisz chęc z przyjemnością wskaze Ci klika "łagodniejszych" :), zarówno azjatyckich, jak nie azjatyckich.:)
A nuż dasz się porwać filmowej grozie, hehe :)
cóż, znawczynią horrorów nie jestem i nie mam zamiaru być, ale może od czasu do czasu na jakiś lżejszy sie skusze;)
Jasne, smiało, horror nie gryzie, :) a zwłaszcza koreańskie romanse/dramaty grozy. :)
hmmm... skoro tak mówisz, to może przekonam się do "horrorów"... :)
Typowego horroru niewiele w tym filmie. To bardziej romans grozy opowiadający o miłości potężniejszej niż śmierć, niż dostarczyciel mocnych wrażeń. Zakręcona fabuła moze też zniechęcić widzów gustujących w prostych historiach prosto opowiedzianych. A jednak warto, zeby przekonać się jak miłość uszlachetnia gatunek grozy i żeby zobaczyć kilka pieknych poetyckich scen :).
Sakebi - 20 czerwca 2008 19:21:43 BST napisał
A nawiązując do muzyki w filmie. Podobał mi się utwór przewodni filmu, w którym kobieta śpiewa bardzo przyjemną piosenkę (Su-young słucha jej w radiu). Wie może ktoś, co to za utwór albo chociaż kto go wykonuje? :)
Sakebi - 19 czerwca 2008 15:52:50 BST napisał
Przyznam, że mnie chyba ta zakręcona fabuła przyciągneła, bo z reguły jestem miłośniczką takich właśnie fabuł, w których nie wszytko jest "podane na tacy" :) Film bardzo mi się podobał: piękna historia i jak Krzysztov napisał - piękne poetyckie sceny. Zgadzam się w 100%. Warto.
Dla mnie mocne 8 i film trafia na listę jednego z moich ulubionych :)
krzysztov - 14 marca 2008 12:50:43 GMT napisał
szu - jesli wyrazisz chęc z przyjemnością wskaze Ci klika "łagodniejszych" :), zarówno azjatyckich, jak nie azjatyckich.:)
A nuż dasz się porwać filmowej grozie, hehe :)
szu - 14 marca 2008 00:32:26 GMT napisał
cóż, znawczynią horrorów nie jestem i nie mam zamiaru być, ale może od czasu do czasu na jakiś lżejszy sie skusze;)
krzysztov - 14 marca 2008 00:28:16 GMT napisał
Jasne, smiało, horror nie gryzie, :) a zwłaszcza koreańskie romanse/dramaty grozy. :)
szu - 13 marca 2008 19:33:08 GMT napisał
hmmm... skoro tak mówisz, to może przekonam się do "horrorów"... :)
krzysztov - 13 marca 2008 19:30:16 GMT napisał
Typowego horroru niewiele w tym filmie. To bardziej romans grozy opowiadający o miłości potężniejszej niż śmierć, niż dostarczyciel mocnych wrażeń. Zakręcona fabuła moze też zniechęcić widzów gustujących w prostych historiach prosto opowiedzianych. A jednak warto, zeby przekonać się jak miłość uszlachetnia gatunek grozy i żeby zobaczyć kilka pieknych poetyckich scen :).
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

