» Język
» Menu główne
Start
Filmy
Dramy
Ludzie Kina
Premiery kinowe
Premiery DVD
Recenzje
News
Forum
Użytkownicy
Linki
Statystyki
Kontakt
Filmy
Dramy
Ludzie Kina
Premiery kinowe
Premiery DVD
Recenzje
News
Forum
Użytkownicy
Linki
Statystyki
Kontakt
» Badź na bieżąco
» Statystyki
Filmów: 561
Dram: 68
Ludzie Kina: 2738
Użytkowników: 1788
Dram: 68
Ludzie Kina: 2738
Użytkowników: 1788
Address Unknown (2001) - 수취인 불명
Tytuł IMDB: Suchwiin bulmyeong
Światowa Premiera: 01-06-02
Gatunek: Dramat
Czas Trwania: 117 min.
Dodany przez: charlie24
Reżyseria
Kim Ki-duk
Scenariusz
Kim Ki-duk
Obsada
Kim Yeong-min
Myeong Kye-nam
Oh Jeong-se
Yang Dong-geun
Bang Eun-jin
Na Hye-mi
Jo Jae-hyeon
Kim Yeong-im
Światowa Premiera: 01-06-02
Gatunek: Dramat
Czas Trwania: 117 min.
Dodany przez: charlie24
Reżyseria
Kim Ki-duk
Scenariusz
Kim Ki-duk
Obsada
Kim Yeong-min
Myeong Kye-nam
Oh Jeong-se
Yang Dong-geun
Bang Eun-jin
Na Hye-mi
Jo Jae-hyeon
Kim Yeong-im
Opis:
Samotna matka pisze listy do amerykańskiego żołnierza, który jest ojcem jej dziecka. Listy zawsze wracają. Jej syn, w połowie koreańczyk a w połowie amerykanin, jest zaszczuty przemocą, z którą spotyka się każdego dnia. Ranna dziewczyna, nieśmiały chłopiec i młody i samotny amerykański żołnierz, to główni bohaterowie, których wzajemne relacje się przeplatają, a dla ich rodziców spuścizna świeżo zakończonej Wojny Koreańskiej jest nadal codziennością. Żyją w cieniu bazy wojskowej amerykańskich sił zbrojnych, stacjonujących w Korei Południowej. Film jest historią o niewinności, przemocy i brutalnej miłości, popełnionych przez dobrych ludzi wplątanych w zatruwającą lokalną społeczność spuściznę zakończonej wojny.
Źródło: koreanfilm.or.kr; hancinema.net
Samotna matka pisze listy do amerykańskiego żołnierza, który jest ojcem jej dziecka. Listy zawsze wracają. Jej syn, w połowie koreańczyk a w połowie amerykanin, jest zaszczuty przemocą, z którą spotyka się każdego dnia. Ranna dziewczyna, nieśmiały chłopiec i młody i samotny amerykański żołnierz, to główni bohaterowie, których wzajemne relacje się przeplatają, a dla ich rodziców spuścizna świeżo zakończonej Wojny Koreańskiej jest nadal codziennością. Żyją w cieniu bazy wojskowej amerykańskich sił zbrojnych, stacjonujących w Korei Południowej. Film jest historią o niewinności, przemocy i brutalnej miłości, popełnionych przez dobrych ludzi wplątanych w zatruwającą lokalną społeczność spuściznę zakończonej wojny.
Źródło: koreanfilm.or.kr; hancinema.net
Galeria:
Plakaty:
Tapety:
Trailery:
Komentarze: 1 - 4
Smutny film ogólnie, jak na nasze europejskie zwyczaje to sceny z psami rzeczywiście mogą razić ;
Nie potrafię do końca ocenić ten film. Poruszający owszem, ale momentami był tak odpychający w treści, że nie mogłam wytrwać w oglądaniu i musiałam wyłączyć. Obejrzenie go zajęło mi trzy godziny w sumie. To jeden z tych filmów o którym się myśli bardzo dużo, ciąglę zaprząta myśli. Filmy Kima zawsze tak na mnie działają.
Pierwszy wielki film Kim Ki-duka, wielkośc swą w dużej mierze zawdzięczając ponuremu realizmowi i tak jak napisało myslo - znakomitym postaciom, których losy naprawdę nas obchodzą. Mocna 8!
widziałem ten film kilka dni temu, ale łapię się na rozmyślaniu o nim prawie codziennie. Zaraz po jego obejrzeniu pomyślałem, że odkryłem jakiegoś świeżego reżysera, szukam, patrzę a tu mój stary znajomy Kim Ki-duk. Co do samego filmu to jego najlepszą stroną są postacie, zwłaszcza Chang-guk granego przez Dong-kun Yang. To trzeba po prostu obejrzeć, i jak każdy film Kima, najlepiej w samotności. Polecam.
tomek87 - 19 czerwca 2011 20:48:48 UTC napisał
Smutny film ogólnie, jak na nasze europejskie zwyczaje to sceny z psami rzeczywiście mogą razić ;
monia - 19 września 2009 18:38:38 UTC napisał
Nie potrafię do końca ocenić ten film. Poruszający owszem, ale momentami był tak odpychający w treści, że nie mogłam wytrwać w oglądaniu i musiałam wyłączyć. Obejrzenie go zajęło mi trzy godziny w sumie. To jeden z tych filmów o którym się myśli bardzo dużo, ciąglę zaprząta myśli. Filmy Kima zawsze tak na mnie działają.
krzysztov - 4 sierpnia 2008 14:15:29 UTC napisał
Pierwszy wielki film Kim Ki-duka, wielkośc swą w dużej mierze zawdzięczając ponuremu realizmowi i tak jak napisało myslo - znakomitym postaciom, których losy naprawdę nas obchodzą. Mocna 8!
myslo - 9 marca 2008 19:21:43 UTC napisał
widziałem ten film kilka dni temu, ale łapię się na rozmyślaniu o nim prawie codziennie. Zaraz po jego obejrzeniu pomyślałem, że odkryłem jakiegoś świeżego reżysera, szukam, patrzę a tu mój stary znajomy Kim Ki-duk. Co do samego filmu to jego najlepszą stroną są postacie, zwłaszcza Chang-guk granego przez Dong-kun Yang. To trzeba po prostu obejrzeć, i jak każdy film Kima, najlepiej w samotności. Polecam.
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

