Logo
Szukaj
Witaj Nieznajomy

» Język
Pl
» Menu główne
Start
Filmy
Dramy
Ludzie Kina
Premiery kinowe
Premiery DVD
Recenzje
News
Forum
Użytkownicy
Linki
Statystyki
Kontakt

» Badź na bieżąco
Feed Wiadomości
Feed Ostatnio dodane

» Statystyki
Filmów: 561
Dram: 68
Ludzie Kina: 2738
Użytkowników: 1777
© 2008 - 2012 Wojciech Okuszko
Code: Neider
Design: PsiForm.net
April Snow (2005) - 외출
678d7597d8e533b9
Ocena: 7.35/10 (23)

 
Widziało go już 28 osób +
Tytuł IMDB: Oechul
Światowa Premiera: 05-09-08
Gatunek: Dramat/ Romans
Czas Trwania: 105 min.
Dodany przez: szu

Reżyseria
Heo Jin-ho

Scenariusz
Sin Joon-ho
Lee Sook-yeon
Heo Jin-ho

Muzyka
Jo Seong-woo

Obsada
Lee Han-wi
Ryoo Seung-soo
Son Ye-jin
Yoo Seung-mok
Lee Jae-hoon
Bae Yong-joon
Kim Kwang-il
Jeon Dae-byeong
Son Yeong-soon
Im Sang-hyo


Opis:
W wyniku tragicznego wypadku samochodowego para kochanków zapada w śpiączkę. W ten sposób ich małżonkowie odkrywają sekretny romans z którym przyjdzie im się zmierzyć w tej trudnej sytuacji. Stan ofiar jest krytyczny, więc zdradzani In-su i Seo-young nie opuszczają szpitala nawet na chwilę. Po pewnym czasie zaczyna pojawiać się między nimi nić porozumienia... A może coś więcej?

Źródło: szu

Recenzje:

Jeszcze nikt nie dodał recenzji tego filmu. Bądź pierwszy

Galeria:
6fefc2a92027c7ca05b4a3ccbdefe270C8f989a1fa0d4ada9877043881ad5db235572ff17031b5f04a9dc6810e6bdfd286956f956acb9ae1D6664b2280edc6c2

Plakaty:
969d67910f1bc74eD7f0a50df1f27e075f27e0630bae652703645cfd7f96b20c678d7597d8e533b9

Tapety:
E25841742d9e27a84545ea669ea0f23f2516e1936474505f

Trailery:




Komentarze: 1 - 10
<< < 1 - 2 > >>
sujini - 21 sierpnia 2009 23:33:03 UTC napisał

dziś znów powróciłam do tego filmu ..przy okazji uświadomiłam sobie, że to pierwszy obraz z Son Ye-jin, jaki obejrzałam.. wówczas nie zdawałam sobie sprawy z jej popularności i mnie samej nie spodobała się tutaj tak jak w kolejnych obejrzanych filmach (pewnie dlatego, że nie ma co tu liczyć na jej roześmiane oczy i urocze minki;)) ale dziś film odkryłam jakby na nowo i jestem zdecydowanie na tak. nie wiem czy to ta nocna pora, ale `April Snow` do mnie przemowił. Piękny. Nie pamiętam jak go wcześniej oceniłam, ale dziś na pewno dałabym wyżej:)

szu - 25 października 2008 00:11:40 UTC napisał

Zgadzam się^_^ długie włosy zdecydowanie bardziej mu służą;)

sujini - 24 października 2008 17:47:01 UTC napisał

Bardzo chciałam obejrzeć ten film ze względu na Bae Yong-joon, po dramie The Legend byłam ciekawa innych jego ról. No i cóż, trochę się zawiodłam, mam słabość do facetów z dlugimi włosami, a tu Yon-sama grzeszy zbyt krótką fryzurką;) A tak poważnie, film mi się podobał, choć fakt, że momentami się dłużył. Ale miał swój klimat.

diana.v - 17 września 2008 21:03:27 UTC napisał

Może arcydzieło to nie jest, ale film jest całkiem ciekawy. Piękne widoki, spokój płynący z ekranu, to wszystko tworzy atmosferę trochę smutną, trochę szczęśliwą.
Bardzo ładne zakończenie.

Mimo, że czasem się dłuży, to myślę, że spragnionym chwili wytchnienia we współczesnym pędzącym świecie może się spodobać.

Dla mnie 7/10

krzysztov - 15 kwietnia 2008 18:16:56 UTC napisał

Ale ja tylko sporadycznie wrzucam sobie jakis krwisty befsztyk na ekran ;), generalnie gustuje tak jak myslo - w dramahorroach, zwłaszcza koreanskich ghost story. Z duszą wiec tak źle nie jest ;)

szu - 15 kwietnia 2008 15:09:53 UTC napisał

różne książki czytam :P
ale cieszę się, że przyznajesz się do swojej kobiecej duszy:) po tych krwawych upodobaniach już się bałam, że masz ją na wymarciu;)

krzysztov - 15 kwietnia 2008 00:20:42 UTC napisał

szu co Ty za ksiązki czytasz?! ;) i w ogole co Ci po głowie chodzi? ;)
ale rozumiem, ok, nie zachwycił Was dziewczyny, trudno! a we mnie poruszył moją kobiecą duszę, poza tym to taka odtrutka na te wszystkie straszne filmy, które masowo ogladam, no i Ye-jin :)

Purba - 14 kwietnia 2008 23:18:16 UTC napisał

dla mnie zbyt mdłe i delikatne to było, żeby nie powiedzieć bez wyrazu. ale cieszę się, że taki kobiecy film Tobie się podobał krzysztov :)
a szu pięknie napisała 'miał inną poetyckość w sobie niż taka która by do mnie przemówiła' - zgadzam się w 100% :)

szu - 14 kwietnia 2008 22:14:10 UTC napisał

Jak "muśnięcie aksamitu"? hmm...czy na pewno wiesz co powiedziałeś? ;] jak nie, to odsyłam do książki "muskając aksamit" haha;]
A film być może miał po prostu inną "poetyckość" w sobie niż taka która by do mnie przemówiła. Nie poruszył mnie, choć nie skreślam go zupełnie.

krzysztov - 13 kwietnia 2008 22:11:28 UTC napisał

Purba mnie znowu prowokuje ;) i Nawet szu przeciwko mnie ;), a to przeciez taki kobiecy, delikatny, jak muśniecie aksamitu, film, w którym najwiecej dzieje sie poza kadrem, w domyślnych i wrażliwych sercach widzów :)


Aby dodać komentarz musisz być zalogowany